Reklama

Ten dramat trwa. Olimpia przegrała z Ruchem w Radzionkowie 1:4

12/10/2011 17:53

Piłkarze Olimpii Elbląg przegrali dzisiaj w Radzionkowie z Ruchem 1:4 (0:1). Żółto-biało-niebiescy od 19 minuty grali w dziesiątkę, po tym jak czerwoną kartką został ukarany Mykoła Dremliuk za zagranie piłki ręką w polu karnym.

Ruch odniósł dzisiaj na własnym boisku najwyższe zwycięstwo w tym sezonie. Dla Olimpii to ósmy z rzędu ligowy mecz bez wygranej.

Gospodarze ruszyli do ataku już od początku spotkania i zepchnęli elblążan do głębokiej defensywy. Już w 11. min wypożyczony z Cracovii Kraków Marcin Krzywicki miał dogodną sytuację do zmiany wyniku, ale dobrze nie trafił w piłkę.

Dramat żółto-biało-niebieskich zaczął się jednak tak naprawdę od 19. min. Wtedy to Mykoła Dremliuk zagrał ręką piłkę w polu karny. Sędzia wyrzucił go z boiska i podyktował karnego, którego pewnie wykorzystał Piotr Rocki.


Minutę później miejscowi mogli podwyższyć rezultat meczu. Rafał Otwinowski nie trafił do pustej bramki. Na dodatek jeszcze w pierwszej połowie Adam Giesa trafił w poprzeczkę, a Michał Mak miał przed sobą już tylko bramkarza Olimpii, ale nie opanował piłki.


Goście z Elbląga najlepiej zaprezentowali się na początku drugiej części spotkania. Na bramkę Ruchu strzelali Paweł Buśkiewicz oraz Mateusz Kołodziejski, ale niecelnie. W 71. min po jednej z kontr nawet zdobyli kontaktową bramkę (Daniel Koczon strzelił na 2:1), sędzia jednak jej nie uznał dopatrując się spalonego. 


Marzenia elblążan o remisie gospodarze rozwiali między 79 a 83. minutą. W tym czasie bramkarza Olimpii Krzysztofa Stodołę najpierw pokonał Szymon Skrzypczak, a za chwilę po raz drugi w tym spotkaniu Mateusz Mak. 


Żółto-biało-niebiescy zdobyli honorowego gola po jednej z ostatnich akcji, kiedy piłkarze z Radzionkowa myślami byli już w szatni. 

— Od momentu kiedy musieliśmy grać w dziesięciu, Ruch osiągnął znaczną przewagę. Po przerwie wprowadziłem do gry napastnika Daniela Koczona, chcieliśmy zaatakować i nadzialiśmy się na kontry rywali — powiedział szkoleniowiec Olimpii Grzegorz Wesołowski.

Trener żółto-biało-niebieskich, który utracił zaufanie zarządu klubu, ale nie zgodził się na rozwiązanie kontraktu za porozumienie stron, przyznał, że być może są to jego ostatnie dni w klubie przy ul. Agrykola.

— Czekam na pisemne propozycje dotyczące rozwiązania kontraktu — powiedział nam.
JK

Ruch Radzionków — Olimpia Elbląg 4:1 (1:0)
1:0 — Piotr Rocki (20, karny), 2:0 — Mateusz Mak (68), 3:0 — Szymon Skrzypczak (79), 4:0 — Mateusz Mak (83), 4:1 — Bartłomiej Bartosiak (90); czerwona kartka: Mykoła Dremliuk (Olimpia)
Olimpia: Krzysztof Stodoła — Mykoła Dremluk, Marcin Pacan, Marcin Staniek, Paweł Wojciechowski (59 Daniel Koczon), Bartłomiej Bartosiak, Robert Sierant (46 Mariusz Muszalik), Bartosz Iwan (22 Michał Pietroń), Krzysztof Kaczmarczyk, Paweł Buśkiewicz, Mateusz Kołodziejski


[poll]823[/poll]

Wyniki pozostałych spotkań i tabela
[football]39,14[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama