Reklama

Tonął statek Flamingo na rzece Elbląg

02/11/2011 21:33

Przez sześć godzin trwała akcja elbląskich strażaków na nadbrzeżu rzeki Elbląg. Tonął statek pasażerski "Flamingo".

Od godziny 21.30 w środę do godziny 3 nad ranem w czwartek trwała akcja strażaków na nadbrzeżu rzeki Elbląg. Tonął statek pasażerski "Flamingo". O tym, że jednostka nabiera wody poinformował telefonicznie straż pożarną dozorca terenu Harcerskiego Ośrodka Wodnego "Bryza", przy nadbrzeżu którego statek cumował. Na miejsce wysłano cztery jednostki strażackie.

— To była dosyć nietypowa interwencja. Strażacy wypompowali wodę z maszynowni i zabezpieczyli jednostkę przed wyciekiem oleju i smarów do rzeki Elbląg — mówi dyżurny elbląskiej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu.

Okazuje się, że przyczyną tonięcia statku był niski stan wody rzeki Elbląg oraz zbyt krótkie cumy.

— Stan wody w rzece obniżył się, a statek miał zbyt krótkie cumy. W skutek tego przechylił się mocno na jedną stronę i zaczął nabierać wody — mówi dyżurny elbląskiej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu.

"Flamingo" to statek pasażerski. Pływał po Zalewie Wiślanym.

daw


[gallery=4]22754[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama