Piłkarki ręczne Startu Elbląg zremisowały w sobotę w Lubinie z Zagłębiem 29:29 (13:16). - Może to zabrzmi trochę śmiesznie, ale jedziemy zgotować niespodziankę — mówił przed meczem trener elblążanek Andrzej Drużkowski. I chyba mało kto mu wierzył. A jednak.
Ten wynik jest sukcesem piłkarek ręcznych Startu Elbląg. Zagłębie Lubin wcześniej nie oddało nikomu punktów, pokonując w tym sezonie m.in. najlepszy zespół ostatnich lat SPR Lublin (25:23) czy walczący o tytuł mistrzowski Łączpol Gdynia (27:26). Z kolei Start, co prawda wygrał wysoko trzy mecze z rywalami z dolnej części tabeli, jednak ostatnio przegrał w Koszalinie 22:26.Zagłębie Lubin - Start Elbląg 29:29 (16:13)
Start: Miecznikowska, Kordunowska - Frąckiewicz, Szott 2, Pełka-Fedak 5, Sądej 3, Dolegało 3, Strzałkowska 2, Wolska 5, Domnik, Szymańska 4, Aleksandrowicz 1, Wasak 4. Kary: 14 min
Najwięcej bramek dla Zagłębia: Semeniuk-Olchawa 11, Obrusiewicz 9, Załęczna 3. Kary: 16. min
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!