Reklama

Trenują sztuki walki, bo chcą czuć się bezpieczne

29/09/2012 20:08

Znajomi śmieją się ze mnie, że taka malutka, a ćwiczy aikido. A ja czuję się bezpieczniej idąc do miasta, na dyskotekę. W razie czego będę wiedziała jak się obronić — mówi Aneta Marcyjańska, studentka.

Niewiele kobiet w Elblągu zajmuje się sztukami walki, a czasami przydałyby im się te umiejętności. W Elbląskim Stowarzyszeniu Aikido AIKIKAI ćwiczą cztery kobiety. Dwie zaczęły w ubiegłym sezonie, kolejne dwie - z początkiem września tego roku.

— Zawsze podobały mi się sztuki walki — mówi Aneta Marcyjańska. — Już wcześniej miałam krótką przygodę z boksem. Trwało to tylko dwa miesiące. Musiałam zrezygnować ze względu na problemy ze wzrokiem. Później uczestniczyłam w warsztatach pod hasłem od bierności do aktywności. Były tam między innymi zajęcia z aikido. Spodobało mi się. No i teraz trenuję w stowarzyszeniu.

Aikido ćwiczy też Anna Konkol. I ona zaczęła trenować sztuki walki po to, żeby czuć się bezpieczniej. Przyznaje, że kiedyś znalazła się w opresji, ale udało jej się wyjść z tego cało. O zdarzeniu nie chce jednak mówić. Aikido zaczęła trenować z początkiem września tego roku.

— Zamierzam trenować aikido długo, kilka, kilkanaście lat, dopóki będę mogła — mówi Anna Konkol. — Chcę się czuć bezpiecznie, a aikido jest takim rodzajem sportu, który można nauczyć samoobrony.

— Aikido, to japońska sztuka walki oparta na samoobronie. Polega na wykorzystaniu siły przeciwnika, wytrąceniu go z równowagi. Tak w skrócie można je określić — wyjaśnia Daniel Moszkowicz, instruktor Elbląskiego Stowarzyszenia Aikido AIKIKAI w Elblągu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama