Reklama

Trwa zbieranie podpisów przeciw likwidacji dyspozytorni

22/04/2012 14:45

Elbląska dyspozytornia pogotowia ratunkowego zostanie zlikwidowana w ciągu najbliższych miesięcy. Od lipca karetki do chorych z Elbląga i okolic wysyłać będzie dyspozytor z Olsztyna. Taką decyzję podjął wojewoda jeszcze w ubiegłym roku.

Mimo upływu czasu nadal wielu elblążan nie może pogodzić się z decyzją o likwidacji dyspozytorni. Podpisy pod protestem w tej sprawie zbiera Stowarzyszenie Młodych Demokratów. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w siedzibie SMD przy ul. Rybackiej 28A.

Przypomnijmy. Prawie rok temu wojewoda warmińsko-mazurski zdecydował o likwidacji dyspozytorni w Elblągu. Docelowo jedyna taka placówka będzie znajdowała się w Olsztynie. To oznacza, że pracę w mieście straci kilkanaście osób. A o tym, czy do chorego wysłać karetkę, czy nie, będą decydowali dyspozytorzy z odległego o ponad 100 km Olsztyna.

Tu ma bowiem powstać Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
 — Obowiązki elbląskiej dyspozytorni, jeśli wszystko pójdzie z planem przejmiemy w lipcu — informował Maciej Myszkowski, dyrektor WCPR.

Los naszej dyspozytorni jest przesądzony. Protest w tej sprawie raczej już nie pomoże.

— Tu jednak nie chodzi tylko o dyspozytornię — tłumaczy Oliwier Pietrzykowski, przewodniczący SMD — Mowa o całym szeregu działań uszczuplającym pozycję naszego miasta w województwie, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich lat.
Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama