Reklama

Trzeba mieć serce do muzyki
. Elbląski zespół Sakin Ol wydaje płytę

12/03/2013 13:49

Nie trzeba być Jamajczykiem, żeby grać reggae, ale trzeba mieć do tego serce. Trzeba mieć duszę buntownika - tylko ona powinna być czarna jak sadza – o blaskach i cieniach tworzenia swojej pierwszej płyty opowiadają elblążanie: Robert Tyczyński i Przemek Grygorowicz, którzy tworzą zespół Sakin Ol oraz Bartek „Bedu” Dulczewski, raper.

— W marcu do sklepów muzycznych trafi wasz pierwszy, debiutancki krążek „Trzy kolory z barwą rapu”. Skąd pomysł, żeby połączyć ze sobą reggae z rapem?

— Jesteśmy paczką przyjaciół i znamy się już szmat czasu, dlatego można powiedzieć, że pomysł zrodził się w naszych głowach samoistnie. Rap i reggae, to podobne gatunki muzyczne. Często się je ze sobą łączy. My postanowiliśmy spróbować rok temu i nasza współpraca do dnia dzisiejszego bardzo dobrze się układa. Na pewno jeszcze coś wspólnie nagramy.

— Mówicie o tym, że nie trzeba znać Boba Marleya, nie trzeba być czarnym ani nosić dreadów, żeby tworzyć reggae – trzeba chcieć opowiadać. O czym są wasze teksty?

— Trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Opisujemy wszystko, co nas otacza – to, co nas drażni, albo interesuje. Staramy się być różnorodni. Każdy z nas tworzy sam w domu. Kiedy się spotykamy składamy nasze teksty w jedną całość. Wyrzucamy, to co nam się nie podoba i zamieniamy czymś innym, fajniejszym. Jedno, co łączy nasze prace to na pewno to, że wszystkie są przemyślane.

— Jesteście zespołem grającym reggae. Skąd zainteresowanie właśnie tym gatunkiem muzyki?

— Tak. Reggae towarzyszy nam od dawna, słuchamy tej muzyki i lubimy ją. Chyba nie potrafilibyśmy bez niej żyć. Komponowanie słów, tworzenie tekstów, nagrywanie – to wszystko sprawia nam wiele frajdy. Reggae to świetna muzyka, nikt się nie „wydziera” do mikrofonu, nie sypie „tanimi” tekstami, a przekaz trafia do ludzi.

— Skąd wywodzi się nazwa zespołu „Sakin Ol”?

— Sakin Ol oznacza ochłoń, uspokój się. Nazwa zespołu łączy się z tym o czym mówimy w naszych piosenkach, z tym co chcemy przekazywać. Można powiedzieć, że poprzez wyśpiewywane przez nas treści „ochładzamy” podejście do życia naszych słuchaczy.

— Zespół istnieje ponad rok, czy można było już was gdzieś usłyszeć?

— Poszczególne nasze nagrania trafiały do Internetu, ale na koncerty było chyba jeszcze za wcześnie. Na razie staraliśmy się zebrać materiał i dokończyć płytę. Teraz, kiedy złożyliśmy jedenaście kawałków, możemy zacząć szukać miejsc, w których moglibyśmy się zaprezentować.

— Jakie macie plany na przyszłość?

— Nie spoczniemy na laurach. To, że jedna płyta jest gotowa, tylko napędza nas do tworzenia następnej. Już zaczęliśmy prace nad zbieraniem materiału na drugi krążek. Mamy nadzieję, że wszystko się uda i nasze marzenia o koncertach się ziszczą.

mp

Singiel promujący płytę "Trzy kolory z barwą rapu"
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=rvV2hbfRqqk[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama