Dwuetapowe przejście z placu Jagiellończyka na ulicę Nowowiejską jest postrachem starszych elblążan. Zielone światło zapala się jednocześnie na obu odcinkach przejścia, co powoduje, że muszą oni starać się pokonać je za jednym razem. Mało komu to się udaje.
Nawet młodszych czerwone światło zaskakuje jeszcze na pasach. — Jak się biegnie, to może, może uda się to przejście pokonać za jednym zamachem — powiedział nam nastoletni elblążanin. — Ale przecież starsi nie będą biec — dodał. Dlaczego, pyta nasz rozmówca, światła nie zapalają się sukcesywnie, tak jak jest to na innych elbląskich przejściach dwuetapowych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!