Nie pomógł fantastyczny doping i dobra zabawa na trybunach. Polscy siatkarze przegrali we wtorek (17.08) z Chinami 1:3 i w dalszej części trwających w Elblągu mistrzostw świata w siatkówce na siedząco powalczą o miejsca 9-12.
Polacy rozpoczęli wtorkowe spotkanie z Chinami, kończące ich występy w grupie, niemrawo i za chwilę przegrywali 0:3. Szybko jednak przypomnieli sobie o stawce tego pojedynku. Najpierw doprowadzili do remisu 4:4, a za chwilę po raz pierwszy prowadzili 5:4. Rywale, którzy w grupie nie przegrali wcześniej żadnego meczu, nie rezygnowali z walki, ale gra polskiej drużyny wyglądała coraz lepiej, czego efektem było prowadzenie nawet 24:20 i za chwilę Biało-czerwoni mogli się cieszyć z wygranej partii (25:22). Kolejne trzy sety wygrywali Chińczycy 25:18, 25:18, 25:22 i całe spotkanie 3:1. Do ćwierćfinałów z "polskiej" grupy awansowały Chiny i Ukraina.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!