Reklama

Tylko pierwszy set był wyrównany. Orzeł Elbląg wyraźnie lepszy od Sokoła Moglino

05/12/2011 17:01

To zwycięstwo jest dowodem na to, że z każdym meczem gramy coraz lepiej — powiedział Andrzej Jewniewicz, trener siatkarek Orła E.Leclerc Elbląg, po wygranym za trzy punkty meczu z Sokołem Mogilno.

Najbardziej wyrównaną walkę kibice obejrzeli w pierwszym secie. Siatkarki z Mogilna prowadziły nawet 13:10. Wystarczyło, że gospodynie zaczęły grać skrzydłami i zrobiło się 16:15 dla nich. Walka o zwycięstwo w tej partii trwała do końca, w ostatnich akcjach lepsze były elblążanki. 


Drugi set zaczął się od wymiany ciosów, ale od stanu 9:9 bardzo zmobilizowane elblążanki zaczęły seriami zdobywać punkty. Zespół z Mogilna chwilami był bezradny. Nie potrafił poradzić sobie z zagrywką Moniki Jabłońskiej, a także skutecznym blokiem w wykonaniu Elizy Białczak i Jabłońskiej. Ostatecznie w tej partii zawodniczki Sokoła ugrały tylko 15 punktów. 


Trzeci set był też krótki. Orzeł po pierwszych akacjach prowadził 7:2. Załamane przeciwniczki nie potrafiły odwrócić losów spotkaniach. Przewaga Orła rosła z minuty na minutę.


— Cieszy zwycięstwo za trzy punkty i także dobry występ całego zespołu — podsumował trener elblążanek Andrzej Jewniewicz. — Z każdym meczem gramy coraz lepiej. Najważniejsze, że moje zawodniczki walczą przez cały czas i nikomu łatwo punktów nie oddają.
JK

E. Leclerc Orzeł Elbląg
 — Sokół Mogilno 
3:0 (21, 15, 16)

Orzeł
: Białczak, Jabłońska, Gierszewska, Sosnowska, Cieżyńska, Tracz, Tchórzewska (libero), na zmiany wchodziły: Krypska, Korzeniewska, Bąk, Adamkowska, Waszak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama