Kamienica przy ul. Żeromskiego 4 znajduje się nieopodal centrum handlowego. Popękane ściany, odpadający tynk i zamykane na gwoździe, poniemieckie okna. Widać też, że lokatorzy robią wszystko, aby "zamaskować" te ubytki. To jednak za mało.
— Wprowadziłam się tu 43 lata temu. Nie pamiętam aby od tamtej pory przeprowadzono jakikolwiek poważny remont na klatce schodowej, czy dachu — mówi Janina Józwowska, jedna z lokatorek budynku przy ul. Żeromskiego. — Budynek się rozpada i nikt nic z tym nie robi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!