W iście zimowej aurze i na fatalnej murawie przyszło piłkarzom Olimpii inaugurować rundę wiosenną. Pocieszające jest tylko to, że żółto-biało-niebiescy w swoim pierwszym meczu w tym roku zdobyli komplet punktów. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił w 61 min. Kiriłł Raduszko.
Opady śniegu z deszczem sprawiły, że kilka godzin przed meczem, by doprowadzić boisko do używalności, na murawę musiała wjechać maszyna do odśnieżania. Wprawdzie śnieg został uprzątnięty, ale to co pozostało, trudno można było nazwać murawą. I w takich właśnie warunkach przyszło obu drużynom rywalizować o ligowe punkty.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!