Reklama

Ukradli krzyż z kapliczki, figura Matki Boskiej była za ciężka

02/12/2010 12:14

Jeden zrywał krzyż z kapliczki, drugi stał na czatach. Ktoś jeszcze próbował z tej samej kapliczki ukraść figurę Matki Boskiej, ale nie dał rady, bo była za ciężka i porzucił ją w krzakach.

Krzyż o wartości ok. 700 zł został skradziony z 5 na 6 listopada. Jak ustalili policjanci, 18-letni Michał P. i o rok młodszy Łukasz W. weszli w nocy na teren Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. Bożego Ciała w Elblągu. Postanowili ukraść krzyż mosiężny osadzony na szczycie kapliczki z figurą Matki Boskiej.

W czasie, kiedy Łukasz W. zrywał krzyż, jego 18-letni kolega stał „na czatach”. Na drugi dzień obydwaj pocięli łup piłą, a fragmenty sprzedali w punkcie skupu złomu za 160 zł.

Brak krzyża zauważył rektor uczelni podczas obchodu 6 listopada. Policja została zaalarmowana dwa dni później po odkryciu przez jednego z duchownych, że w kapliczce brakuje również figury Matki Boskiej. Odlew został wykonany z brązu, a jego wartość to 13,5 tys zł.

Na miejsce pojechali śledczy i technicy kryminalistyki. Znaleźli figurę porzuconą w krzakach nieopodal kapliczki.

— Złodzieje zdołali wyłamać figurę z granitowej podstawy, lecz z uwagi na jej ciężar najprawdopodobniej nie zdołali wynieść z terenu seminarium — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Złodzieje krzyża zostali zatrzymani w minioną środę (1.12). Michał P. i Łukasz W. przyznali się do winy, jednak nie do kradzieży figury. Śledczy nie wykluczają, że tego przestępstwa mogły dokonać inne osoby.

Ogólny koszt zniszczeń jakich dopuścili się złodzieje to 2 tys. zł.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama