Reklama

Uliczna wróżka przepowiedziała mu dobrą przyszłość i ukradła 900 złotych

23/05/2016 13:05

26-latek z Elbląga dał się skusić na uliczną wróżbę. Dowiedział się, że jego przyszłość maluje się w kolorowych barwach, ale skradziono mu 900 złotych. Teraz oszustki szukają elbląscy policjanci.

Elbląscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży pieniędzy 26-letniemu mężczyźnie. Zdarzenie miało miejsce 2 maja przy ul. Hetmańskiej w Elblągu.
— Mężczyzna został zaczepiony przez kobietę, która poprosiła go o 2 zł na chleb. Pani w wieku (około 60 lat) powiedziała, że jest w ciąży i jest głodna. Dostała nawet 10 zł, ale od razu zaznaczyła, że religia nie pozwala jej na przyjmowanie pieniędzy „od tak”. Zaoferowała więc wróżenie — mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Kobieta kazała 26-latkowi położyć dwuzłotową monetę na dłoni, a chwile później papierowy pieniądz. Mężczyzna przeprosił kobietę i powiedział, że za chwilę wróci, tylko załatwi swoje sprawy.
— 26-latek poszedł do banku i wybrał z konta 12 tys. zł, które miał oddać znajomemu. Wracając ponownie spotkał wróżbitkę, która oznajmiła, że musi dokończyć wróżbę. Zaznaczyła jednak, że potrzebne będą pieniądze. Całą gotówkę, którą pokrzywdzony podjął z banku, położył na dłoniach - te z kolei kobieta przykryła swoimi rękami. Wypowiedziała jakieś zaklęcia, oznajmiła, że wszystko będzie dobrze i odeszła. Dopiero po kilku minutach pokrzywdzony zorientował się, że brakuje mu 900 zł. Sprawę zgłosił na policję — informuje Sawicki.

Policjanci z Elbląga ostrzegają przed osobami, które wróżą z ręki równocześnie opróżniając portfele. Mechanizm działania jest w każdym przypadku podobny.
— By „spotęgować” moc wróżby, proponują klientom włożenie czegoś złotego lub cennego do trzymanej przez siebie chusteczki lub dłoni. Jak łatwo się domyśleć, rzeczy te nie wracają już do właściciela. Stosowana przez fałszywe wróżki psychomanipulacja skutkuje tym, że pokrzywdzone osoby orientują się, iż zostały okradzione dopiero po czasie. Dlatego, gdy już dojdzie do takiego zdarzenia prosimy o jak najszybszy kontakt z policją pod numer telefonu 997 lub 112 — dodaje Sawicki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama