Reklama

Uratowali mężczyznę, który chciał z mostu skoczyć do rzeki

04/10/2010 17:30

Kilkanaście minut trwała dzisiaj (4.10) akcja policji i straży pożarnej na moście w ciągu ul. Tysiąclecia, gdzie przed godz. 17 mężczyzna chciał skoczyć do rzeki Elbląg. 


Jak relacjonowali nam świadkowie, mężczyzna, ok. 30-letni, pojawił się na moście po godz. 16.
— Widziałem go przejeżdżając samochodem. Myślałem, że to jakieś dzieci się nudzą i głupoty przychodzą im do głowy — opowiada jeden z kierowców.


Mężczyzna przeszedł przez barierkę mostu i usiadł.

— Siedział tak chyba z pół godziny — dodaje inny świadek zdarzenia.


W tym czasie na miejsce przyjechali policjanci, strażacy oraz pogotowie ratunkowe. Straż pożarna została wezwana na miejsce o godz. 16.40. Po kilkunastu minutach negocjacji mężczyzna był już bezpieczny - został wyciągnięty zza barierki przez dwóch policjantów, strażaka i ratownika medycznego. 


Na razie nie wiadomo dlaczego mężczyzna chciał skoczyć do rzeki Elbląg. Został przewieziony do szpitala wojskowego w Elblągu.
AKT

[media=z5]20844[/media]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama