Około godziny 17.00 strażacy usuwali rozlaną w pobliżu skrzyżowania ulic Grunwaldzkiej i Żeromskiego substancję ropopochodną. Plama miała długość ponad 20 m i stanowiła zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Strażacy usunęli ją w ciągu niecałych 30 minut. — W miarę często wyjeżdżamy do tego typu akcji — mówi młodszy ogniomistrz Krzysztof Krysiński. Czasami zdarza się, że kierowca nawet nie wie, że w samochodzie doszło do uszkodzenia przewodu i jest wyciek oleju. Najgorsze jest to, że inne samochody rozjeżdżają tę plamę i wtedy to stanowi poważne zagrożenie, bo znacznie wydłuża się droga hamowania — dodaje strażak.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!