Władze miasta na prośbę korporacji taksówkarskich zwiększą liczbę miejsc postoju taksówek. Niestety kosztem publicznych miejsc parkingowych. Ta decyzja nie była konsultowana z mieszkańcami i właścicielami firm, w pobliżu których mają być nowe postoje. Dlaczego? Na to pytanie rzecznik Urzędu Miejskiego nie potrafił udzielić nam odpowiedzi.
W Elblągu obecnie jest około 400 taksówek. Zdaniem taksówkarzy jak na miasto o tej wielkości, to o połowę za dużo. — Ale w ubiegłym roku zniesiono obowiązujący od kilka lat limit i liczba taksówek ciągle wzrasta — mówi Dariusz Karaban, prezes korporacji Truso Taxi. Gdyby wszystkie taksówki wyjechały na raz na miasto, to nie byłoby gdzie parkować. — Taksówek w Elblągu jest za dużo i stale przybywa. Trzeba więc nas gdzieś poupychać, chociaż wolelibyśmy jeździć po mieście, a nie stać pół dnia czekając na kurs — mówią taksówkarze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!