Tylko w sobotę na terenie Elbląga doszło do siedmiu kolizji. — A przecież kierowcy, póki co, dostosowują prędkość do warunków na drodze — zauważa Krzysztof Nowacki, oficer prasowy elbląskiej policji. — Będzie gorzej, jak przyzwyczają się do zimy. — W ciągu weekendu trafiło do nas kilka osób z bolesnymi stłuczeniami, będącymi skutkiem poślizgnięcia się — dodaje Małgorzata Twardowska, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. — Na szczęście obyło się bez poważnych złamań, czy zwichnięć.
Większość z nas z utęsknieniem czekała, aż jesienną pluchę przykryje biały puch. W weekend wreszcie doczekaliśmy się zimy i... mamy już tego pierwsze efekty: stłuczki, kolizje, bolesne upadki na zaśnieżonych chodnikach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!