Reklama

W elbląskim gimnazjum 14-latkowie pobili kolegę z klasy

21/02/2012 11:26

14-latek został pobity przez dwóch kolegów. Pobili go w gimnazjum. Policję o zdarzeniu powiadomili dopiero rodzice pobitego chłopca, który trafił do szpitala.


— Badamy okoliczności zdarzenia do jakiego doszło na terenie jednej z elbląskich szkół gimnazjalnych. Tam pobity został przez innych uczniów 14-letni chłopak. Sytuacja rozegrała się podczas zajęć lekcyjnych — informuje Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego elbląskiej policji.

Z policyjnych informacji wynika, że to podczas lekcji wychowania fizycznego doszło do bójki pomiędzy 14-latkiem, a innym uczniem. 

— Do bójki dołączyli się inni, jednak atakowany był tylko 14-latek. Po chwili rozdzielił wszystkich nauczyciel — dodaje Nowacki.

— Oni grali w piłkę nożną i w pewnym momencie się "spięli". Do bójki jednak nie doszło. We dwójkę grali ostro — twierdzi tymczasem nauczyciel wychowania fizycznego, na którego lekcji doszło do zdarzenia (nauczyciel zastrzegł anonimowość - red.). — Co chwilę musiałem ich uspokajać. Jednak podczas gry bardzo często zdarzają się nerwowe sytuacje.


Policja ustaliła. że 14-latek był jeszcze kilkakrotnie zaczepiany i bity.

— W konsekwencji poszedł do domu nie czekając na zakończenie lekcji — twierdzi Krzysztof Nowacki. — Policję o zdarzeniu powiadomili dopiero rodzice 14-latka. Pokrzywdzony miał obrażenia głowy i jeszcze tego samego dnia trafił na dwa dni na obserwację do szpitala.

— To nie jest tak, że nikt nie zareagował. Sprawą automatycznie zajął się pedagog, dziecko nie zostało po zdarzeniu samo — tłumaczy tymczasem Małgorzata Górska, dyrektorka Gimnazjum nr 5 w Elblągu. — Po wychowaniu fizycznym chłopiec poszedł jeszcze na jedną lekcję, język polski. My tę sprawę cały czas wyjaśniamy. Z naszej strony nie zostało to pozostawione bez reakcji.

— Razem z wychowawcą rozmawiałyśmy z chłopcem po lekcji — dodaje pedagog szkolna, która podobnie jak wuefista wolała zostać anonimowa. — Mogę zapewnić, że dziecko nie zostało bez opieki. Był spłakany i czerwony, ale mówił, że czuje się dobrze. Chciał pójść na lekcję, więc został odprowadzony prze pedagoga i wychowawcę. 


— Posiadamy informację o zdarzeniu do jakiego doszło na terenie jednej z elbląskich szkół gimnazjalnych. Czekamy na dokładne wyjaśnienia od dyrekcji szkoły i od nauczycieli — informuje Grażyna Kluge, wiceprezydent Elbląga, której podlega miejska oświata. — Wiemy także, że dyrekcja rozmawia z rodzicami 14-letniego ucznia. Sprawą zajmujemy się na bieżąco.

Policjanci ustalili sprawców pobicia. Są to rówieśnicy 14-latka:
— Jeden z tych chłopców, który miał pobić - jest spokojny. Znam go dość dobrze i bardzo się zdziwiłam, że coś takiego zrobił — powiedziała nam Ola, uczennica klasy trzeciej. 


W poniedziałek obaj sprawcy zostali zatrzymani w policyjnej izbie dziecka. Po złożeniu obszernych wyjaśnień zostali zwolnieni. Teraz zajmie się nimi sąd rodzinny i nieletnich. Chłopcy mogą trafić pod nadzór kuratora lub do ośrodka wychowawczego.
daga, msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama