Nie potrafili wygrać trzech meczów z rzędu. W sobotę piłkarze II-ligowej Concordii Elbląg przerwali tę kiepską serię pokonując Stal Mielec 1:0. Gola dającego zwycięstwo zdobył Michał Lepczak z rzutu karnego w 60. minucie.
W pierwszej połowie meczu piłkarze stworzyli przeciętne widowisko. Gra toczyła się od pola karnego do pola karnego, a zawodnicy prześcigali się w niedokładnych podaniach. Groźniejsze sytuacje można było policzyć na palcach jednej ręki i to za sprawą piłkarzy z Mielca. Najpierw w 25. min piłka po strzale Damiana Skiby z 18 metrów minęła światło bramki. Zaskoczyć elbląskiego bramkarza strzałem z dystansu próbował również Krystian Getinger – jednak Hieronim Zoch był na miejscu. Ponownie groźnie pod bramką Concordii zrobiło się tuż przed przerwą. Piłkę po strzale Macieja Domańskiego z 13 metrów zablokował Michał Lepczak.Concordia Elbląg - Stal Mielec 1:0 (0:0)
1:0 — Lepczak (60 karny); sędziował: Pożarowszczyk (Lublin); żółte kartki: Galeniewski (Concordia), Kardyś (Stal); widzów: 150
Concordia: Zoch — Korzeniewski (45 R. Stępień), Lepczak, Broniarek, Uszalewski, Niburski (60 Galeniewski), Kiełtyka, A. Stępień, Szuprytowski, Zejglic (67 Szmydt), Martynowicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!