Gospodarze źle traktujący swoje zwierzęta nie mogą się czuć bezkarnie. Pomóż nam je ocalić, pomóż im godnie żyć — apelują miłośnicy zwierząt skupieni w rozpoczynającym dopiero działalność stowarzyszeniu "Patrol interwencyjny do spraw zwierząt gospodarskich".
— Posiadamy własną stajnię w Nowakowie, która jest domem dla koni z ciężkimi, nieuleczalnymi schorzeniami. Opiekujemy się tam też tymczasowo zwierzętami, oczekującymi na domy adopcyjne — mówi Karolina Zagrodzka, prezes stowarzyszenia. — Kupiłam ją od stadniny koni, gdy jeszcze prowadziliśmy stajnię w Nowakowie — opowiada Karolina Zagrodzka. — Po miesiącu okazało się, że klacz traci wzrok. Ile ja wtedy wysłuchałam rad, żeby oddać ją na rzeź... Postanowiłam nauczyć ją, jak żyć w ciemnościach. Myślę, że mi się udało. Bella ma 7 lat. — Przed nią jest jeszcze dobre 20 lat życia — mówi pani Karolina. — Klacz radzi sobie znakomicie.Stowarzyszenie nie ma jeszcze swojej oficjalnej strony (właśnie jest ona tworzona). Na razie można je znaleźć na Facebooku: www.facebook.com/pages/Przytulisko-Dla-Koni-Stajnia-Nowakowo/288798494521452. Oto telefony kontaktowe: 696-528-247 (prezes), 608-397-503 (inspektor ds. interwencji), 601-784-464 (inspektor ds. adopcji).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!