Reklama

W Olimpii Elbląg grzał ławę. Zmienił klub i... zaczął zdobywać gole

23/04/2014 22:13

Jesienią występował w Olimpii Elbląg, grał rzadko i nie zdobył gola. Zimą zmienił pracodawcę. W środę 21-letni Rafał Lisiecki strzelił czwartego już tej wiosny gola dla swojego nowego pracodawcy, którym jest II-ligowa Stal Rzeszów.

Piłkarze II ligi wybiegli w środę (23.04) na boiska, by rozegrać mecze 26. kolejki spotkań. Nie odbyły się tylko spotkania z udziałem elbląskich zespołów. Olimpia i Concordia przełożyły swoje mecze na 30 kwietnia. Tego dnia Olimpia będzie podejmowała lidera Pogoń Siedlce, a Concordia zagra ze Stalą w Mielcu. Wcześniej, bo już w najbliższą niedzielę (godz. 12, stadion przy ul. Agrykola) odbędą się derby Elbląga. W roli gospodarza wystąpi Concordia. Jesienią bezpośredni pojedynek elbląskich II-ligowców zakończył się remisem.

W środę ciekawie było na innych boiskach. Na przykład w Pruszkowie, gdzie miejscowy Znicz sprawił tęgie lanie wiceliderowi Siarce Tarnobrzeg. Wygrał 4:0 i zdobył niezwykle cenne punkty w walce o miejsce w pierwszej ósemce, dającej utrzymanie w II lidze.

Kolejny raz już w tym roku przypomniał o sobie Rafał Lisiecki. Pochodzący z Elbląga 21-latek występuje obecnie w Stali Rzeszów. W środę zdobył gola w co prawda przegranym meczu z Wisłą w Puławach 1:2. Ale trzeba zauważyć, że to była jego już czwarta bramka tej wiosny.

Lisiecki, wychowanek Olimpii Elbląg, jeszcze jesienią ub. roku występował w elbląskim zespole. Grał jednak rzadko, spędził na boisku w sumie 314 minut, rozgrywając 15 meczów w żółto-biało-niebieskich barwach. W Olimpii pełnił rolę rezerwowego, zaledwie cztery mecze rozpoczął w podstawowym składzie. Gola nie zdążył zdobyć, a zimą rozstał się z klubem przy ul. Agrykola.

Trafił do Stali. W Rzeszowie trenerzy darzą go większym zaufaniem. Od początku rundy wiosennej jest podstawowym zawodnikiem zespołu, który podobnie jak Olimpia walczy o utrzymanie w II lidze. Na boisku spędził już ponad dwa razy więcej czasu niż jesienią, ponad 670 minut. Ale co najważniejsze - zaczął zdobywać gole. Ma ich na koniec już cztery. Jego środowa bramka w Puławach pewnie nie jest jego ostatnim słowem.
AKT

Wyniki 26. kolejki i aktualna tabela
[football]63,26[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama