Walentynki już niebawem, ale w sklepach oblężenia jeszcze nie widać. Zapewne większość czeka na ostatnią chwilę, ale są też i tacy, którzy już zakupili prezent dla swojej drugiej połowy. Gołym okiem widać jednak, że kryzys dopadł także nas i w tym roku szaleństw zapewne nie będzie. O tym jak do tej pory sprzedają się prezenty walentynkowe oraz czy możemy spodziewać się oblężenia sklepów mówi Magda Jakubaszek, sprzedawczyni ze sklepu Świat Prezentów w Elblągu.
— Sklepowe wystawy zdominowały kolor czerwony i serduszka, które przypominają przechodniom, że Walentynki coraz bliżej. Czy jest już szał na walentynkowe zakupy?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!