Reklama

Walka z dopalaczami trwa 


nadal

07/10/2010 12:36

Jeszcze tylko ostatniego, z czterech sklepów z dopalaczami w Elblągu, nie skontrolowali inspektorzy sanitarni. Powód? Nie mogą skontaktować się z jego właścicielem. Wiadomo, że pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego. 





Policja ustaliła adres i telefon właścicieli sklepu.


— Niestety właściciele nie odbierają telefonu — mówi Marek Jarosz, dyrektor elbląskiego sanepidu. — Gdy w najbliższym czasie nadal nie będzie to możliwe, wyślemy wezwanie, aby stawili się w Elblągu. Gdy tak się stanie skontrolujemy sklep. Jeśli odnajdziemy substancje, co do których możemy mieć podejrzenie, że są dopalaczami zamkniemy placówkę. Tak jak było w przypadku trzech innych elbląskich sklepów, które skontrolowaliśmy wcześniej.

gw


Czytaj również:
http://dziennikelblaski.wm.pl/19894,Wojna-z-dopalaczami-trwa.html

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama