Reklama

Wielkie zmiany, by zostać w I lidze. Olimpia Elbląg przed wiosną

16/03/2012 12:03

By ratować I ligę w Olimpii Elbląg kompletnie przebudowano zimą zespół, zatrudniając 17 nowych piłkarzy, w tym o tak znanych nazwiskach jak Grzegorz Szamotulski, czy Maciej Scherfchen. W sobotę żółto-biało-niebiescy rozpoczną rundę wiosenną od meczu w Płocku z Wisłą. Z jakim skutkiem?

Wystarczy rzut oka na tabelę, żeby uzmysłowić sobie jak karkołomnego zadania podjął się Oleg Raduszko w Elblągu. Olimpia po pierwszej części sezonu utknęła na ostatnim miejscu w tabeli, mając na koncie raptem 13 pkt. Z I ligą w tym sezonie pożegnają się na pewno cztery ostatnie drużyny. Na dodatek 45-letni szkoleniowiec, naprędce sprowadzony z Białorusi po tym jak Olimpię porzucił inny trener ze Wschodu Anatolij Piskovec, miał zaledwie trzy miesiące, by zbudować nowy zespół.


Kiedy zakończyła się jesienna część rozgrywek wiadomo było, że zimą w elbląskim klubie poważnie zostanie przewietrzona szatnia. Zespół wygrał raptem dwa mecze, a kolejne występy piłkarzy nie przynosiły żadnej nadziei na poprawę.

Olimpia podczas zimowej przerwy rozstała się w sumie z 16 zawodnikami, w tym także tymi, którzy w ubiegłym roku zdobyli najwięcej goli Bartoszem Iwanem (4 trafienia) i Łukaszem Zaniewskim (3). Rozwiązano także kontrakty z tymi bardziej doświadczonymi jak choćby Mariuszem Muszalikiem, który ma w karierze ponad 300 meczów rozegranych w ekstraklasie, Sławomirem Szarym, Pawłem Buśkiewiczem czy Mykolą Dremliukiem, który z Olimpią świętował zdobycie awansu do I ligi.

Szukanie piłkarzy, którzy podołają wyzwaniu, rozpoczęto już w ubiegłym roku. Trenerzy przyglądali się nawet zawodnikom z okręgówki. Najgłośniej jednak o Olimpii było, kiedy udało się jej podpisać kontrakt z byłym reprezentacyjnym bramkarzem Grzegorzem Szamotulskim. 

— Jestem zadowolony z pojawienia się w Olimpii. Zrobię wszystko aby osiągnąć cel jakim jest utrzymanie — mówi on sam po podpisaniu kontraktu.
Wiosną będzie pełnił obowiązki kapitana. Szamotulski jest jednym z 17 nowych zawodników w klubie przy ul. Agrykola.


Okres przygotowawczy był równie intensywny pod względem liczby rozegranych meczów kontrolnych. W 12 sparingach zespół radził sobie ze zmiennym szczęściem. Potrafili np. pokonać I-ligową Zawiszę Bydgoszcz 2:1, ale także przegrać z III-ligowymi Lechią Gdańsk 1:2 czy Cartusią Kartuzy 1:2.

— Nie wyniki są najważniejsze, bo w tych spotkaniach dawaliśmy grać wszystkim zawodnikom z szerokiej kadry, sprawdzając ich przydatność do pierwszej drużyny — uspokajają obaj trenerzy Raduszko i Szymon Szałachowski.

Żółto-biało-niebiescy na rozpoczęcie rundy wiosennej zagrają w sobotę w Płocku z Wisłą (godz. 16).

— Wyjściowa kadra już się prawie wykrystalizowała — mówi drugi trener Olimpii Szymon Szałachowski. — Ostatni tydzień przed meczem z Wisłą spędziliśmy na obiektach Zawiszy w Bydgoszczy pracując nad techniką i taktyką, zgraniem oraz poprawieniem skuteczności. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Zawodnicy z utęsknieniem czekają na pierwszy mecz.


W zespole panuje bojowy nastrój, tym bardziej że Marcin Pacan po odniesionej kontuzji, prawdopodobnie wyjdzie w wyjściowym składzie.
 
I-ligowcom pozostało do rozegrania 14. kolejek spotkań. Ostatnie mecze odbędą się 27 maja. 

AKT, JK

Mecze 21. kolejki

Sobota: Pogoń Szczecin — Piast Gliwice (w pierwszej rundzie 1:2), Polonia Bytom — Sanedcja Nowy Sącz (3:2), Arka Gdynia — Termalica Bruk-Bet Nieciecza (1:2), Wisła Płock — Olimpia Elbląg (0:0), GKS Katowice — Ruch Radzionków (2:2), Bogdanka Łęczna — Flota Świnoujście (0:1), niedziela: Warta Poznań — KS Polkowice (0:0), Zawisza Bydgoszcz — Olimpia Grudziądz (1:0), Kolejarz Stróże — Dolcan Ząbki (2:1).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama