Kierując pod wpływem alkoholu wjechał fordem fiestą do przydrożnego rowu. Na dodatek auto nie miało ważnych badań technicznych. 54-letni Edward F. zgłosił więc na policji kradzież auta. Szybko okazało się, że mija się z prawdą. Teraz może trafić do więzienia na trzy lata.
— 54-letni Edward F. zgłosił na policji kradzież forda fiesty. Wcześniej policjanci znaleźli jego auto porzucone w przydrożnym rowie w okolicach ulicy Grottgera — informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!