Sanepid kontynuuje akcję kontroli sklepów z dopalaczami rozpoczętą w sobotę. Jednak dzisiaj (4 października) do godziny 10.30 nie udało się elbląskiemu sanepidowi skontrolować dwóch sklepów z dopalaczami, ponieważ były nieczynne.
Po sobotniej kontroli sanepid zamknął dwa sklepy do odwołania. Kiedy uda się dotrzeć do pozostałych dwóch jeszcze nie wiadomo. — Będziemy próbowali do skutku — zapewnia Marek Jarosz, dyrektor elbląskiego sanepidu. — Jeśli odnajdziemy specyfiki, co do których jest podejrzenie, że są dopalaczami sklep będzie zamknięty do odwołania. Próbki tych środków trafią do laboratorium w Olsztynie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!