Łopaty poszły w ruch. Mimo mrozu pracują z całych sił. Pilnuje ich funkcjonariusz bez broni, ale nikt nie chce uciekać. Każdy myśli o świętach i odlicza dni, które pozostały do wyjścia na wolność.
— Pomagamy w akcji odśnieżania Elbląga. Chcemy coś pożytecznego zrobić, przecież i tak siedzimy w celach — mówi Sergiusz, który przebywa w elbląskim areszcie śledczym. — Wstrzymali naszą pracę w Domu Pomocy Społecznej, gdzie pomagamy osobom starszym, na rzecz akcji odśnieżania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!