— Więcej do Elbląga nie przyjedziemy — mieli odgrażać się oszuści zatrzymani przez elbląskich policjantów. Funkcjonariusze do walki z przestępczością gospodarczą rozbili gang z Warszawy, który działał na terenie miasta. Czteroosobowa szajka w jednym z banków wyłudziła 20 tysięcy złotych kredytu.
Gang był bardzo dobrze zorganizowany. Oszuści posługiwali się fałszywymi pieczątkami jednej z elbląskich firm i zaświadczeniami o zatrudnieniu. Kredyty brali na tzw. słupa. W jednym z banków wyłudzili 20 tys. zł, w innej placówce próbowali wyłudzić kolejne 15 tysięcy. Podczas tej próby wpadł jeden z przestępców. — 44-letni Krzysztof M. został zatrzymany w banku na gorącym uczynku — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. — To on pełnił rolę "słupa". Mężczyzna wyszedł niedawno z więzienia, gdzie odsiadywał karę za kradzieże. W banku posługiwał się autentycznym, własnym dowodem osobistym i sfałszowanym zaświadczeniem o zatrudnieniu. Oszuści w zamian za współpracę mieli mu obiecać kilka tysięcy złotych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!