Reklama

Wpłacił 15 tysięcy i jest wolny. Kacper bez aresztu

03/11/2010 08:44

Sąd Rejonowy w Elblągu odrzucił wniosek o tymczasowe aresztowanie Marcina K., pseudonim Kacper. Mężczyzna w nocy z soboty na niedzielę groził w elbląskiej dyskotece ochroniarzowi nożem, a ten postrzelił go w nogę. Decyzja sądu wprawiła w osłupienie policję i prokuraturę.

Zdaniem policjantów i prokuratorów, 35-letni Marcin K., pseudonim "Kacper", to niebezpieczny przestępca, a jego groźby pozbawienia życia ochroniarza dyskoteki, to nie było czcze gadanie. Ważniejsze jest jednak to, że na wolności 35-latek może próbować zastraszać osoby, które mogą obciążyć go swoimi zeznaniami.

Przypomnijmy: w sobotę ochroniarz jednej z elbląskich dyskotek postrzelił w nogę 35-letniego Marcina K., pseudonim „Kacper”, w obronie własnej, ponieważ napastnik groził mu nożem (więcej - kliknij tutaj). Policja i prokuratura wystąpiły do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie sprawcy.
— W naszej ocenie zachodzą tu obawy mataczenia w śledztwie — twierdzi Sławomir Karmowski, zastępca Prokuratora Rejonowego w Elblągu. — A to podstawa do tymczasowego aresztowania, które uniemożliwi sprawcy wpływanie na poszkodowanych i świadków.

Według śledczych Marcin K. to wyjątkowo niebezpieczny przestępca. Jest jednym z głównych oskarżonych w procesie gangu „Kulawego”. Prokuratura w tamtym procesie postawiła mu m.in. zarzut udziału w dwóch zabójstwach ze szczególnym okrucieństwem. Jednak 35-latek przed kilkoma miesiącami wyszedł z aresztu. Sąd Apelacyjny w Gdańsku zdecydował, że w przypadku Kacpra i dwóch innych oskarżonych areszt, po wpłaceniu 800 tys. zł kaucji, może być zamieniony na dozór policyjny. Tak wysoką kaucję zdołał zebrać jedynie Marcin K.

We wtorek mężczyzna znów dzięki wpłaceniu kaucji uniknął aresztu.
— Sąd uznał, że groźby są zagrożone stosunkowo niską karą (do 2 lat więzienia-red.), więc nie zachodzi potrzeba stosowania aresztu — informuje rzecznik Sądu Okręgowego Dorota Zientara. — Sędzia wzięła również pod uwagę stan zdrowia mężczyzny, który wymaga całodobowej opieki.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że Marcin K., jest osobą... niekaraną — proces gangu Kulawego toczy się od czterech lat.

— Sąd uznał, że w tym przypadku wystarczającym środkiem zapobiegawczym będzie poręczenie majątkowe w wysokości 15 tys. złotych — informuje sędzia Zientara.

Kaucja została wpłacona zaraz po posiedzeniu sądu. We wtorek prokuratura nie zdecydowała jeszcze, czy odwoła się od decyzji sądu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama