Reklama

Współpraca Olimpii Elbląg ze szkołą."

Feta była, 
a co dalej?"

05/04/2013 09:34



Szkoła i gmina podpisały umowę o współpracy z Olimpią Elbląg. Odbyła się feta z tej okazji, dwa treningi i na tym się zakończyło — napisał do nas rodzic dziecka ze Szkoły Podstawowej w Milejewie, która uczestniczy w projekcie "Olimpijska szkoła". — Nic złego się nie dzieje. Wkrótce zajęcia zostaną wznowione — zapewniają szkoła i gmina.

Szkoła Podstawowa w Milejewie jest jedną z czterech z powiatu elbląskiego, które podpisały umowę o współpracy z Olimpią Elbląg. W projekcie "Olimpijska szkoła" biorą udział także placówki z: Żurawca, Gronowa Górnego i Rychlik. 

— Ruszyliśmy z tym projektem w marcu — mówi dyrektor podstawówki w Milejewie Lidia Wojtyna. — Jego celem jest prowadzenie zajęć piłkarskich z udziałem dzieci w wieku 7-9 lat. Chęć uczestniczenia w treningach zgłosiło 22-23 naszych uczniów. Mają mieć cztery godziny zajęć tygodniowo.



Jak wychować
reprezentanta kraju?

Według rodzica jednego z uczniów projekt nie działa w Milejewie tak, jak powinien. — Feta się odbyła i na tym się zakończyło. Odbyły się zaledwie dwa treningi — napisał do nas. 
Zastrzeżeń do pracy z być może przyszłymi piłkarzami ma więcej. — Okazuje się, że nie ma sprzętu, żeby dzieci były trenowane. Czas ucieka, a teraz trzeba będzie szukać nowego trenera, wyjaśniać temat, kto za co odpowiada — pisze. — Tu widać jak na dłoni, jak organizacyjnie jesteśmy przygotowani do rozwoju dzieci i młodzieży na przyszłych piłkarzy, reprezentantów kraju. (...) I później dziwimy się wszyscy oglądając mecz piłki nożnej w telewizji naszej reprezentacji, że nie ma komu grać. A kto ma grać, jak nie potrafi się zorganizować podstaw, czyli zaplecza młodzieży i dzieci?



Zajęcia zostaną
wznowione

Zdaniem dyrekcji szkoły i władz gminy, rodzice nie mają żadnych powodów do obaw. Sprzęt jest, a wkrótce zajęcia zostaną wznowione. 

— Tak się złożyło, że animator Orlika, który miał prowadzić zajęcia z dziećmi, zrezygnował z pracy. Po znalezieniu jego następcy, program będzie dalej działał — mówi Lidia Wojtyna. 
Rodziców uspokaja także zastępca wójta Milejewa Krzysztof Szumała. — Mamy już następnego kandydata na animatora Orlika. W przyszłym tygodniu odbędzie się zebranie z rodzicami i wszystko zostanie wyjaśnione — mówi. — Nasz Orlik został oddany do użytku w listopadzie 2010 r. i dotychczas zajęcia odbywały się na nim bez przeszkód. I tak będzie dalej — dodaje.



O to chodzi 
w tym projekcie

— Powodzenie "Olimpijskiej szkoły" w dużej mierze zależy od samych animatorów przyszkolnych Orlików i ich zaangażowania w pracę z młodzieżą — tłumaczy Lech Strembski, trener nadzorujący szkolenie młodzieży w Olimpii oraz pomysłodawca akcji. — To właśnie animatorzy mają wpisane do swoich obowiązków prowadzenie zajęć z młodzieżą na Orlikach.


Lech Strembski przypomina, że elbląski klub był organizatorem w ubiegłym tygodniu turnieju dla szkół z Elbląga i powiatu elbląskiego uczestniczących właśnie w tym projekcie. 

— To początek naszej współpracy. Dalej będziemy zapraszali szkoły do nas na zawody, będziemy także z naszymi drużynami jeździli do tych placówek — mówi. — Wyróżniający się zawodnicy ze szkół z powiatu elbląskiego mogą liczyć na treningi w grupach młodzieżowych Olimpii. 
Szkoły nie mają jednak co liczyć na finansowe wsparcie, bo elbląski klub nie ma na to pieniędzy. — Projekt ma polegać na otwartości, współpracy, życzliwości - wszystko dla dobra dzieci — tłumaczy Strembski.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama