Reklama

Wybory w Gronowie. Jest zapis z kamery - policzą głosujących

22/12/2010 11:40

Członkowie sztabu wyborczego Danuty Oleksiak, kontrkandydatki Aleksandra Lewickiego w wyborach na wójta Gronowa Elbląskiego, nadal gromadzą materiały świadczące o tym, że w wyborach mogło dojść poważnych nieprawidłowości mogących mieć wpływ na ich wynik.

W Prokuraturze Rejonowej w Elblągu już znajduje się zapis z kamery obejmującej swoim zasięgiem wejście do gimnazjum w Gronowie Elbląskim, siedziby jednej z dwóch obwodowych komisji wyborczych.

To ma być kluczowy, według zwolenników Danuty Oleksiak, dowód ewentualnych nieprawidłowości w drugiej turze wyborów na wójta - w której, według oficjalnie podanych wyników, dotychczasowy wójt Aleksander Lewicki pokonał swą kontrkandydatkę różnicą 26 głosów.


— Zapis z kamery pokaże, ile osób weszło do siedziby komisji w dniu wyborów między godziną 19, a 22. Według oficjalnych danych uczynić to miało 245 osób, a według nas nie więcej niż sto — stwierdzili w trakcie środowej (22.12) konferencji prasowej członkowie sztabu Danuty Oleksiak.

Nie przesądzają oni, czy doszło do do sfałszowania wyniku wyborów, ale uważają, że sprawę powinna rozstrzygnąć prokuratura i sąd.


Nie jest temu przeciwny także wójt Aleksander Lewicki.

— Żyjemy w państwie demokratycznym i każdy ma prawo zgłaszać swoje wątpliwości. Nie można natomiast nikogo oczerniać, ani szkalować — mówi wójt.

wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama