Reklama

Wybrzeże Gdańsk — Meble Wójcik 37:22. Kontuzje zmorą elblążan

16/03/2014 13:55

Zmierzający do Superligi PGNiK piłkarze ręczni Wybrzeża Gdańsk wysoko, bo różnicą aż 15 bramek, pokonali Meble Wójcik Elbląg i nadal są bez porażki.

Wybrzeże Gdańsk - Meble Wójcik Elbląg 37:22 (21:11)
MEBLE WÓJCIK: Plaszczak — Bąkowski 1, Nowakowski, Ośko 2, Dukszto 1, Gryz, Spychalski 2, Dawidowski, Mazur 1, Maluchnik 3. Kostrzewa 1, Malandy 1, Kupiec 2. Olszewski 2, Malczewski 6. Kary 4 min.
Najwięcej bramek dla Wybrzeża zdobyli: Abram, Kornecki po 7, Nilsson 4. Kary 4 min.


Elblążanie do zaległego meczu przystępowali bez kontuzjowanych bramkarza: Henryka Rycharskiego oraz rozgrywającego Jakuba Malczewskiego, mimo to liczyli, że nawiążą walkę z liderem tabeli. Pierwszy kwadrans tego pojedynku potwierdził ich rozważania. Od początku spotkania inicjatywę przejęli gdańszczanie i w 12 min wygrywali 9:5. Jednak po dwóch kolejnych kontrach "meblarze" po kwadransie gry przegrywali 7:9 a za chwilę Marcin Malewski zdobył kontaktowego gola i zrobiło się 8:9. Do 17 min przyjezdni grali jak równy z równym przegrywając 9:10. Moment później po ostrym wejściu spóźnionych w obronie zawodników z Gdańska, sfaulowany został Mikołaj Kupiec i upadł tak nieszczęśliwie, że prawdopodobnie złamał rękę.

Od tego momentu nastąpił zwrot sytuacji - opowiada kierownik elbląskiego zespołu - Jerzy Kruszewski. Przerażeni kontuzją kolegi, elblążanie jakby przestali grać. Nie potrafili zagrozić bramce gdańszczan, a defensywa wyglądała jak "ser szwajcarski". Wykorzystali to miejscowi, którzy do przerwy zdobyli jeszcze dziesięć goli, przyjezdni tylko jednego i pierwsza odsłona meczu zakończyła się rezultatem 21:11.

Początek drugiej połowy to dalsza dominacja Wybrzeża, którzy w 35 min wygrywali 24:11 — Jakby tego było mało kolejnej kontuzji wybicia barku doznał Michał Gryz i już nie zagrał do końca relacjonuje - Jerzy Kruszewski. Elblążanie grali jednak ambitnie i na dziesięć minut przed końcem przegrywali 19:27. Ostatnie minuty, to dalsza dominacja gospodarzy, którzy ostatecznie wygrali różnicą 15 goli i jest to jedna z najwyższych porażek w tym sezonie podopiecznych trenera Grzegorza Czapli.
W meczu awansem Wolsztyniak Wolsztyn — Polski Cukier Pomezania Malbork 29:30 (16:14).
Jerzy Kuczyński

PO 22 KOLEJKACH
1. Wybrzeże 41 672:447
2. Nielba 37 630:461
3. Pomezania 31 694:596
4. Warmia 28 665:608
5. Wolsztyniak 26 6290:581
6. Meble Wójcik 24 592:589
7. Astromal 23 583:578
8. MKS 17 544:606
9. Sokół 17 530:569
10. Kar-Do 15 563:631
11. Grunwald 12 513:594
12. AZS UW 11 507:587
13. SMS 10 532:634
14. AZS UKW 4 456:629

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama