Reklama

"Wychowałem się w oratorium"

29/10/2010 10:02

W rozmowie z Grażyną Wosińską ks. Mariusz Rygała, kierownik Oratorium im. św. Jana Boski w Tolkmicku wspomina czasy, gdy chodził do świetlicy salezjan w Łodzi i opowiada o planach oratorium.



— Jakie myśli, emocje towarzyszyły objęciu przez księdza funkcji kierownika Oratorium w Tolkmicku?


— Odbyło się to bez emocji. Jako zakonnicy ślubujemy posłuszeństwo, więc to normalne, że zmieniamy co jakiś czas miejsce pracy, czy jej profil, według woli przełożonych. Gdy otrzymałem list posłuszeństwa o zmianie miejsca pracy, ucieszyłem się. Wychowałem się w oratorium i jest mi ono bardzo bliskie.


— Gdzie znajdowała się ta świetlica i gdzie spędził ksiądz dzieciństwo?



— Odpowiem cytatem: "Ten kot z miasta Łodzi pochodzi" z niezapomnianego filmu o Kargulu i Pawlaku. A tak poważnie, gdy byłem w szóstej klasie podstawówki (przypomnę, że jeszcze była szkoła ośmioklasowa), trafiłem do Oratorium Salezjańskiego w Łodzi. Przyciągnęło mnie swoim "czarem". Tam się wychowałem. Poczułem powołanie kapłańskie, siłą rzeczy wybrałem to, co było mi bliskie, więc wstąpiłem do zakonu salezjanów. — Kto w księdza życiu odegrał największą rolę: rodzice, księża, nauczyciele czy też rówieśnicy i dlaczego? 


— Po części wszyscy wymienieni w pytaniu. Łatwiej mi zrozumieć "zbuntowaną młodzież", gdy przypomnę sobie, że myśmy w młodości też się bez sensu buntowali… Dziś jako "duży i mądry" (śmiech) z wdzięcznością wspominam moich nauczycieli i księży, dzięki którym mogę być, kim jestem. Tym większa radość, że wielu tych księży jest teraz moimi współbraćmi. 


— Jakimi zasadami ksiądz się kieruje podczas pracy z dziećmi? 


— Najważniejsze są trzy: rozum, religia, miłość. A jeśli chodzi o bardziej szczegółowe zasady, to należy dobrze zorganizować czas dzieci i młodzieży. Powinni zajmować się tym, co lubią i robić coś dobrego. Wszystko po to, by w przyszłości byli dobrymi obywatelami i chrześcijanami.


— Jakie są najbliższe plany dotyczące działalności oratorium?



— Przygotowujemy do akcji Znicz". Polega ona na sprzedaży zniczy. Dochód z nich przeznaczymy na działalność oratorium, m.in. na wycieczki i spotkania. Wspólnie z parafialną "Caritas" przygotowujemy Konkurs Piosenki Religijnej "Cecyliada 2010", który odbędzie się 27 listopada. Na przełomie listopada i grudnia wyjeżdżamy na Skupienie Adwentowe dla Animatorów. Powoli przygotowujmy się też do Wigilii w naszym oratorium.

gw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama