Reklama

Wymyślił porwanie, bo mama kazała mu się uczyć

16/11/2012 10:20

Widziałam, jak pani syna jacyś ludzie wciągali do samochodu — taki telefon otrzymała matka 16-letniego Tomasza K. Okazało się, że porwanie było zmyślone. 16-latek uciekł z domu, bo mama kazała mu się... uczyć.

Do tego zdarzenia doszło w czwartek w nocy. Około godz. 22 matka 16-latka zgłosiła policji zaginięcie syna.
— Miał on wyjść na spacer z psem ok. godz. 19 i tu... ślad się urwał — relacjonuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Później do kobiety zadzwoniła dziewczyna, która powiedziała, że widziała jak jej syna, jacyś ludzie wciągali do samochodu – następnie rozłączyła się.

Policjanci potraktowali zgłoszenie bardzo poważnie. Do pracy zaangażowano kilkunastu funkcjonariuszy.
— Zaczęły się ustalenia, sprawdzanie adresów. Funkcjonariusze ustalili również do kogo należy telefon, z którego dzwoniła do matki nieznana dziewczyna — mówi mł. asp. Nowacki.

Okazało się, że około godziny 21 zaginiony kontaktował się z jednym ze swoich kolegów, pytając czy ten wyjdzie na dwór. Około północy policjanci dotarli do dziewczyny, która kontaktowała się z matką zaginionego.
— Dziewczyna próbowała przekonać policjantów, że widziała jak Tomasz K. wsiadał do samochodu nieznanych mężczyzn. Gdy 16-latka wraz z ojcem została przewieziona do komendy tam rozpłakała się i powiedziała, że kłamała, i że wiedziała o zaplanowanej przez Tomasza K. ucieczce z domu — mówi mł. asp. Nowacki.

Dziewczyna nie wiedziała jednak u kogo mógł zatrzymać się Tomasz K. na noc. Policjanci sprawdzając kolejne adresy wreszcie trafili do jednego z mieszkań przy ul. Malborskiej. Tam był zaginiony 16-letni Tomasz K.

Policjantom powiedział, że chciał „odpocząć od matki”, ponieważ z uwagi na złe oceny ta zabroniła mu wychodzić i kazała się uczyć… 16-latek zaplanował ucieczkę i całą historię z porwaniem, zaangażował też znajomych, którzy mieli wprowadzić matkę i policję w błąd. Nie przewidział, że tak szybko zostanie odnaleziony.

Tomasz K. stanie teraz przed sądem rodzinnym i nieletnich. Taki sam los czeka jego znajomych, którzy próbowali wprowadzić w błąd policję. 16-latek resztę nocy spędził już w swoim rodzinnym domu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama