Złamanie lewego podudzia, uraz stawu skokowego i pęknięta miednica — takie obrażenia odniósł motocyklista, który w niedzielę na ul. Królewieckiej w Elblągu uderzył w osobową hondę.
Do tego groźnego wypadku doszło kilka minut po godz. 17.30, w pobliżu szpitala wojewódzkiego. 64-letni kierowca hondy, jadący w kierunku miasta, zatrzymał się na skrzyżowaniu chcąc skręcić w lewo.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!