41-letni Jarosław B. trafił do aresztu za znęcanie się nad żoną i córkami. We wrześniu został wypuszczony na wolność... Gehenna jego rodziny zaczęła się od nowa. Sąd znowu zdecydował, że mężczyzna trafi za kratki.
41-letni Jarosław B. w maju tego roku usłyszał zarzut znęcania się nad rodziną. Mężczyzna, decyzją sądu, trafił do aresztu. We wrześniu został jednak wypuszczony na wolność. Kiedy wrócił do domu dramat jego rodziny, żony i dwóch córek, rozpoczął się od nowa.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!