„Oddawaj pieniądze i flaszkę” te słowa padły w stronę 19-latka, który wychodził ze sklepu spożywczego na elbląskim Zatorzu. Mężczyzna nie oddał ani pieniędzy, ani alkoholu nawet, gdy sprawcy zadali mu kilka ciosów. W trakcie szarpaniny krzyknął, że zadzwoni na policję - mężczyźni uciekli. Chwilę później zatrzymał ich policyjny patrol.
Zdarzenie rozegrało się w sobotę (15.01) przed godz. 17, gdy zaczynało robić się ciemno. Do wychodzącego ze sklepu 19-latka podeszło dwóch mężczyzn.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!