Reklama

XXI wiek, a on jeździ osiem kilometrów po wodę do picia

26/11/2011 18:52

Jeżdżę do centrum Markus, gdzie jest najbliższy hydrant z bieżącą wodą — opowiada pan Mieczysław. — Do samochodu pakuję kilkanaście butelek i dzbanów, które zapewniają nam czystą wodę. Jesteśmy chyba jedynym domem w gminie, gdzie nie ma dostępu do wody pitnej.
 Arkadiusz Kolpert, wydawca on-line

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama