Reklama

Z charakterystyczną elbląską manierą. Pierwsza taka płyta

15/07/2011 11:04

To niezwykłe wydarzenie w historii elbląskiej muzyki. Na rynku pojawiła się pierwsza elbląska płyta jazzowa. Debiutancki krążek grupy Special Jazz Sextet nosi tytuł "Projekt Elbląg".

Utworów z tej płyty będzie można posłuchać na żywo już w najbliższą niedzielę o godz. 20 w Centrum Sztuki Galeria EL przy ul. Kuśnierskiej w Elblągu, w ramach 8. Lata Jazzowo-Bluesowego. Gościnnie z zespołem wystąpią Zbigniew Namysłowski i Przemek Dyakowski.

Dodatkowo podczas koncertu będzie można obejrzeć wystawę fotografii Konrada Kosacza, który towarzyszył artystom podczas prób i koncertów. O płycie "Projekt Elbląg" rozmawiamy z Bartkiem Krzywdą, liderem Special Jazz Sextet, pianistą i aranżerem.

— Co Was zainspirowało do nagrania płyty "Projekt Elbląg"? W jakich warunkach płyta powstawała? Jaka była droga do jej nagrania?

— Inspiracją była sama muzyka. Gramy ze sobą bardzo długo. Często improwizujemy na jamach lub na próbach. Często też nagrywamy, czasem na zamówienie, czasem spontanicznie dla samych siebie. Zawsze wychodzą z tego ciekawe rzeczy z taką charakterystyczną elbląską manierą: z poczuciem humoru, lekkim rozgardiaszem, ale przede wszystkim powstają ładne melodie i tworzy się niepowtarzalna atmosfera tej muzyki. Chcieliśmy utrwalić te ulotne momenty w profesjonalnych warunkach i wydać dla potomnych. Poza tym w Elblągu nie powstała do tej pory żadna jazzowa płyta, chcieliśmy być pierwsi.

Sama koncepcja płyty powstała w prymitywnych warunkach, właśnie podczas nagrań w domu lub MDK, na próbach i na jamach. Kiedy był gotowy materiał, pojechaliśmy do Radia Olsztyn i w tamtejszym Pro Studiu nagraliśmy wszystkie piosenki w dwa dni. Następnie w warunkach "home recording" dograłem Jerrego Goodmana, Jarka Śmietanę oraz moje ulubione analogi. Potem mix i mastering - równiez w Olsztynie u Ryśka Szmita i to wszystko. Cała ta praca trwała rok, czyli bardzo długo, jak na wydanie płyty jazzowej.
 Muzyka muzyką, ale bez pieniędzy nic by z tego nie wyszło. Płytę sfinansowali prezydent Elbląga oraz Elbląskie Towarzystwo Kulturalne. Kolejne finanse pozyskało dla nas Stowarzyszenie Elbląg Europa. Bardzo pomogli nam: Młodzieżowy Dom Kultury w Elblągu, Teatr im. A. Sewruka w Elblągu, elbląski klub Mimoza, sopocki klub Stary Rower oraz gdyński Blues Club. Wielki wkład ma elbląski fotograf i nasz przyjaciel Konrad Kosacz, który zaprojektował okładkę, napstrykał nam kilka tysięcy rewelacyjnych zdjęć, woził nas na próby i koncerty.

— Co znajdziemy na płycie?

— Na CD jest osiem moich kompozycji, których jestem również aranżerem i producentem nagrań. Jest to, krótko mówiąc, jazz. Co prawda zabarwiony folkiem, ethno, trochę funkiem, a nawet free, ale jednak jazz. Co nie oznacza, że po dwóch minutach od słuchania boli głowa i trzeba zgrzytać zębami. Jest to dosyć melodyjna muzyka, kompozycje są przystępne dla każdego wytrawnego ucha. Świetnie brzmi sekcja dęta (trąbka, saksofon, puzon), wielką energię wnosi sekcja rytmiczna (kontrabas, bębny), jest też sporo ciekawych brzmień klawiszowych. No i goście (o których za chwilę). Całość jest fantastycznie zmiksowana i zmasterowana przez Ryśka Szmita, nagrania mają dzięki niemu naprawdę światową jakość.

— Czy na płycie usłyszymy tylko muzyków zespołu Special Jazz Sextet, czy do współpracy udało się jeszcze kogoś zaprosić?

— Podstawowy skład zespołu, który wziął udział w nagraniach, to elblążanie: Szymon Zuehlke (saksofon tenorowy), Artur Olewniczak (puzon), Marcin Gawdzis (trąbka) i ja, Bartek Krzywda (instr. klawiszowe) oraz trójmiejska sekcja rytmiczna: Janusz Mackiewicz (kontrabas) i Grzegorz Sycz (perkusja). Wyjątkowym gościem jest na płycie Przemek Dyakowski, który zagrał na saksofonie sopranowym w kilku utworach. Przemek wniósł do naszej muzyki dużo oryginalnych pomysłów i nieszablonowe podejście do improwizacji. Wspierał nas od samego początku i bardzo pomagał. Na płycie grają również legenda światowego jazz rocka, amerykański skrzypek Jerry Goodman oraz najwybitniejszy polski gitarzysta Jarosław Śmietana.

— Czy elblążanie będą mieli szansę wysłuchać utworów z płyty "Projekt Elbląg" na żywo?

— Tak, już w najbliższą niedzielę o godz. 20 w elbląskiej Galerii EL odbędzie się nasz koncert w ramach festiwalu "Summer Jazz & Blues", promujący krążek "Projekt Elbląg". Specjalnymi gośćmi będą Przemek Dyakowski oraz Zbigniew Namysłowski, któremu bardzo spodobały się nasze nagrania. Szczególną uwagę zwrócił na solówki Szymona Zuehlke. Razem z koncertem będzie miała miejsce wystawa zdjęć Konrada Kosacza. Płyta jest już rozprowadzana w sklepach, będzie ją można również nabyć podczas koncertu.
aglaja

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama