Reklama

Z nowym rokiem większe rachunki za prąd

30/12/2010 10:28

Lucyna Borawska (l. 74) jest emerytką. W listopadzie za prąd zapłaciła 160 złotych, w grudniu już 253 złote. 
— Mniej piekę, mniej gotuję, a rachunek za prąd coraz jest wyższy — mówi elblążanka. Od nowego roku pani Lucyna za prąd zapłaci jeszcze więcej.

Lucyna Borawska mieszka z wnuczkiem. Najwięcej prądu zużywa komputer, pralka, telewizor i kuchenka elektryczna. Jeszcze niedawno co najmniej dwa razy w tygodniu piekła ciasto. Odkąd, kilka miesięcy temu zmarł jej mąż, gotuje mało, a nie piecze prawie w ogóle. Mimo to, rachunki za prąd zamiast maleć rosną.
— Rachunek jest o co najmniej sto złotych większy — dziwi się pani Lucyna. — Wcześniej płaciłam 160 złotych za kwartał, a w listopadzie już 253 złote. Przyszły już rachunki na styczeń i luty i widzę, że światło podrożało o 50 procent. 
— Teraz będą płacić 100 złotych za miesiąc — mówi elblążanka.





W wyniku zatwierdzonych niedawno przez prezesa Urząd Regulacji Energii taryf na sprzedaż i dystrybucję energii elektrycznej gospodarstwom domowym, miesięczne rachunki za prąd w przyszłym roku w Elblągu wzrosną średnio o 4,09 zł. To jedna z najwyższych podwyżek w Polsce. Energa-Operator tłumaczy, że podwyżki cen za prąd są konieczne. 
— Dwa lata temu ceny obniżyliśmy, rok temu wróciliśmy do poprzednich cen, a teraz podwyższamy. Musimy to robić, bo inwestujemy w nowe linie energetyczne — wyjaśnia Alina Geniusz-Siuchnińska.
 Jak wylicza rzecznik, na inwestycje w 2010 roku Energa Operator wydała 1 mld złotych, a w 2011 planuje wydać 1 mld 200 mln. 
— Stan linii energetycznych znajdujących się na terenie dawnego województwa elbląskiego jest bardzo zły. Na przykład w Nowym Dworze Gdańskim linia pochodzi z 1926 roku i będziemy musieli ją zmodernizować. Podobnych linii jest więcej — twierdzi rzecznik Alina Geniusz-Siuchcińska. 



Inwestycje to nie jedyna przyczyna wyższych rachunków za prąd. Odbiorcy w Elblągu i okolicach płacić będą swoisty haracz na rzecz Unii Europejskiej związany z tworzeniem w Polsce alternatywnych, ekologicznych źródeł energii - przede wszystkim elektrowni wiatrowych.
— Jako, że ziemia elbląska należy do najbardziej wietrznych obszarów w kraju, tego typu elektrownie powstawać będą właśnie na tym terenie. Wiąże się to z kosztami, które niestety obciążają w dużej mierze naszych odbiorców. Nie jest to sprawiedliwe, ale odbiorcy płacą najwięcej za to,by Polska spełniała wymogi unijne w zakresie tworzenia ekologicznych źródeł energii — przyznaje rzecznik prasowy firmy Energa Operator. 




Odbiorcy grupy G11 (przy średnim rocznym zużyciu 1500 kWh) zapłacą średnio miesięcznie o 4,09 złotych więcej
Odbiorcy grupy G12 (przy średnim rocznym zużyciu 3000 kWh): zapłacą miesięcznie o 7,73 złotych więcej


Przykładowy wzrost cen energii w wybranych miastach

Olsztyn 4,07 zł

Gdańsk 4,07 zł

Warszawa 3,65 zł

Poznań 2,81 zł

Lublin 2,26 zł

Wrocław 1,82 zł



Karolina Śluz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama