Co ma zrobić turysta, który ma dość letniego skwaru w miejskich murach? Może zrobić to, co pokolenia jego poprzedników żyjących w mieście - wybrać się na Mierzeję Wiślaną, do ulubionego kurortu elblążan - Krynicy Morskiej.
Krynica cieszy się tym mianem od połowy XIX wieku, gdy uruchomiono pierwsze w miarę stałe połączenia drogą wodną między mierzeją, a Elblągiem. I dzisiaj, gdy rozwój techniki wyposażył nas w nowe środki komunikacji, droga wodna pozostała chyba najpopularniejszą trasą wiodącą do Krynicy Morskiej. A jeśli jeszcze, po drodze, można zobaczyć najbardziej urokliwe miejsca Wysoczyzny Elbląskiej, to czegóż chcieć więcej? No może tylko pewności, że się do Krynicy dostaniemy. Zanim popłyniesz pojedzieszChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!