Reklama

Za 3 tysiące kupiła suknię ślubną przez internet. Nigdy jej nie dostała

25/01/2012 19:32

Coraz więcej osób kupuje za pośrednictwem Internetu i coraz więcej pada ofiarą oszustów. — Tylko w styczniu do elbląskiej komendy zgłosiło się siedem osób, które zostały oszukane na portalach aukcyjnych — mówi Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Przy zakupie towarów na portalach aukcyjnych powinniśmy przestrzegać kilku prostych zasad.

Z roku na rok zwiększa się liczba oszustw w Internecie. Ich ofiarami się najczęściej osoby, które dokonywały zakupu towarów poprzez różnego rodzaju portale aukcyjne. Jednak, jak twierdzi policja, nie ma powodów do paniki, gdyż nadal taka forma zakupów pozostaje bezpieczna, a internetowi naciągacze zazwyczaj i tak trafiają przed oblicze sprawiedliwości.


— Tylko w styczniu do elbląskiej komendy zgłosiło się siedem osób, które zostały oszukane na portalach aukcyjnych — informuje Krzysztof Nowacki. — W grudniu ubiegłego roku takich przypadków odnotowaliśmy 11. Ilość oszukanych osób zwiększa się co roku, ale jest to spowodowane tym, że coraz więcej ludzi korzysta z zakupów przez Internet.


Jak wynika z policyjnych statystyk, najczęściej oszukiwani są odbiorcy, którzy zakupili telefony komórkowe, doładowania do telefonów czy kosmetyki.

— Zazwyczaj są to drobne rzeczy, których kwoty nie przekraczają tysiąca złotych — zdradza Nowacki. — Bardzo często są to też rzeczy nowe w bardzo atrakcyjnej cenie.


Oczywiście zdarzają się także oszustwa na dużo wyższe kwoty. Jakiś czas temu na policję zgłosiła się osoba poszkodowana, która zapłaciła ponad 3 tysiące złotych za suknię ślubną, której nigdy nie otrzymała.

To nie jedyny przypadek wyłudzenia większej ilości pieniędzy.

— Wśród oszukanych mieliśmy klientów, którzy np. zakupili kostkę brukową, odkurzacz, sprzęt AGD, czy leki — wyjaśnia oficer prasowy elbląskiej policji. — Ale też był przypadek, że parametry zakupionego laptopa, nie zgadzały się z tymi, podanymi w ofercie.



Zdaniem policji wśród oszustów internetowych można wyróżnić dwa rodzaje. Pierwsi to tacy, którzy od początku nastawieni są tylko na zysk i nie zamierzają wysłać zakupionego towaru. Drudzy, to osoby, które sprzedają towar nie do końca zgodny z opisem zamieszczonym na portalu aukcyjnym.

— Mieliśmy przypadek kiedy ktoś zamówił tabletki na odchudzanie, a w paczce było mydło — mówi Nowacki. — Inny przypadek to taki, że mężczyzna kupił oryginalną grę komputerową, a otrzymał piracką wersję.


By uniknąć oszustów internetowych, a na pewno zmniejszyć ryzyko, że zostaniemy zwyczajnie naciągnięci, należy stosować się do kilku prostych rad. Należy przede wszystkim nie poddawać się pokusie niskich cen i sprawdzać dokładnie każdą aukcję. Jednym ze sposobów jest sprawdzenie przeszłości sprzedającego poprzez sprawdzenie komentarzy jakie otrzymał do wcześniejszych transakcji. Jeżeli mamy wątpliwości, że możemy zostać oszukani poprośmy sprzedawcę o wysłanie paczki za zaliczeniem pocztowym, z możliwością odebrania i otwarcia tej paczki przy kurierze.


— Jeżeli kupujemy np. aparat fotograficzny warty kilka tysięcy złotych, to czasem lepiej zapłacić na innej aukcji nieco więcej, ale nie obawiać się, że nie będziemy mieli ani towaru, ani pieniędzy.


kf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama