Elbląscy strażacy nadal nie mogą wyłonić firmy, która zbuduje dla nich strażnicę. Drugie podejście do planowanej budowy obiektu zakończyło się fiaskiem.
Pierwszy przetarg na budowę nowej strażnicy został unieważniony ze względu na zbyt dużą różnicę pomiędzy kwotą przeznaczoną na wykonanie siedziby strażaków, a oczekiwaniami finansowymi potencjalnych wykonawców. Strażacy okroili więc zamówienie i ogłosili nowy przetarg, do którego przystąpiły dwie firmy. Po otwarciu ofert okazało się, że tańsza oferta opiewa na prawie 11 mln zł, a droższa na 11,5 mln zł. To ciągle za dużo, bo strażacy mogą przeznaczyć na pierwszy etap budowy jedynie 8,6 mln zł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!