Reklama

Za parkowanie pod Górą Chrobrego trzeba zapłacić

11/02/2012 14:15

Dlaczego korzystając z Góry Chrobrego mam ponosić dodatkowe opłaty, skoro na innych stokach za parkowanie się nie płaci? — pyta nasza Czytelniczka. — Można oczywiście skorzystać z parkingu miejskiego, ale on zazwyczaj jest zajęty. Opłata 5 złotych za każdy wjazd to zdecydowanie za dużo.

Przedsiębiorstwo Turystyczne Góra Chrobrego wprowadziło opłatę za korzystanie z parkingu. Zgodnie z obowiązującym cennikiem, w weekend za każdy wjazd trzeba zapłacić pięć złotych. Za to w tygodniu parkowanie jest bezpłatne.
— Wcześniej tej opłaty nie było, więc zastanawiam się, czym została podyktowana — mówi zbulwersowana Czytelniczka. — Jestem częstym gościem stoku i nie wiem, dlaczego mam ponosić dodatkowe opłaty. Pięć złotych to naprawdę dużo. Jeśli ktoś chce skorzystać z zimowych uciech i odwiedzić stok np. w sobotę i niedzielę, to musi liczyć się z wydaniem dodatkowych 10 złotych. A co w przypadku, kiedy tego samego dnia chcemy wrócić na stok, wówczas ponownie zostaniemy obciążeni opłatą za parking? — pyta kobieta.

Właściciele przedsiębiorstwa turystycznego tłumaczą swoją decyzję troską o swoich klientów, dla których często brakowało miejsca na parkingu. A o tym, że ofertą Góry Chrobrego zainteresowanych jest wielu miłośników zimowych szaleństw, świadczy fakt, że w weekend, kiedy zainaugurowano działalność góry, przez parking przewinęło się ponad 1,2 tys. aut.
— Na wprowadzenie opłat zdecydowaliśmy się dopiero po pierwszym tygodniu działania góry — mówi Robert Zygo, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Turystycznego Góra Chrobrego. — Celem wprowadzenia zmian było umożliwienie korzystania z parkingu naszym klientom, dla których - jak się okazało - nie zawsze starczało miejsca. Co więcej, wprowadzenie opłaty za parking w weekendy rekompensuje naszym zdaniem obniżenie opłat za pojedyncze wjazdy oraz karnety czasowe na korzystanie z wyciągu.

Z opłaty nie są zwolnieni także ci, którzy np. na stok przywieźli swoje rodziny czy znajomych. Wprawdzie mogą skorzystać z mniejszego parkingu miejskiego, ale ten zazwyczaj jest zapełniony.

— Przyjechałam z dzieckiem, które chciało pojeździć na desce, a że parking miejski był zajęty, pomyślałam, że zaparkuję na tym, należącym do Góry Chrobrego — mówi inna Czytelniczka. — Niestety, kazano mi wnieść opłatę tylko za to, że chciałam się zatrzymać na kilka minut, by wysadzić dziecko i wypakować sprzęt.

W tym przypadku właściciele stoku nie wykluczają wprowadzenia w przyszłości zmian, które ułatwiłyby klientom tymczasowy postój.
— Co do klientów, którzy wjeżdżają na parking "na chwilę", niestety, obecnie nie jesteśmy w stanie weryfikować tego, kto jak długo będzie korzystał z parkingu — wyjaśnia Zygo. — Weźmiemy jednak sugestie użytkowników góry pod uwagę i być może, aby rozwiązać problem, w przyszłości rozważymy zastosowanie innych rozwiązań.

Podobnych praktyk z pobieraniem opłat nie stosuje się np. na dwóch stokach na Kaszubach. Tam każdy klient ma zapewniony parking w cenie korzystania ze stoku.
— Staramy się być jak najdalej od tego typu opłat — mówi Ireneusz Koszałka, właściciel stoku narciarskiego w Wierzycy. — Oczywiście, koszty mamy i to coraz większe, ale nie zamierzamy ich przerzucać na klientów. Nasz parking jest w stanie pomieścić nawet do 400 samochodów, więc łatwo przeliczyć, że po wprowadzeniu opłaty pewien dochód by z tego był, jednak nie zamierzamy tego robić. Zresztą, każdy z nas jest zdenerwowany, jak musi np. iść na zakupy i płacić jeszcze dodatkowo za parking. U nas klienci mają postój darmowy. Z drugiej strony jeśli ktoś ma zadbany stok i sporo atrakcji, to klientów nie odstraszy nawet opłata parkingowa.

Podobnie sytuacja ma się na innym wyciągu narciarskim - „Amalka” w Sulęczynie. Tam każdy klient ma parking zapewniony gratis.
— Na naszym parkingu możemy pomieścić około 300 samochodów — usłyszeliśmy od pracownika wyciągu „Amalka”. — Opłat nie pobieramy i w tym sezonie to na pewno się nie zmieni. A co będzie w przyszłym roku, to się okaże.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama