Policjanci z Tolkmicka zatrzymani 61-letniego mężczyznę, u którego na posesji zabezpieczyli broń myśliwską i amunicję. Mężczyzna przyznał się, że zastrzelił z niej dwie sarny.
Wizyta funkcjonariuszy u Edwarda K. nie była przypadkowa. Mieli przypuszczenia, że kłusuje. Policjanci weszli na jego posesję w środę o godzinie 13.00. Myśliwska broń śrutowa była ukryta w krzakach obok domu. Mężczyzna przyznał policjantom, że kłusował i wydał im jeszcze 10 sztuk naboi. Powiedział także, że w ubiegłym roku zastrzelił dwie sarny. 61-latek nie był wcześniej karany. Odpowie teraz za nielegalne posiadanie broni i kłusownictwo. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!