Dzieci nie dostały w tym roku paczek, a nas potraktowano jak ludzi drugiej kategorii — skarżą się kobiety z Milejewa, które w latach ubiegłych korzystały z przedświątecznej pomocy społecznej. — Te matki powinny się wziąć do roboty i same zarobić na prezenty dla swoich dzieci — twierdzi Weronika Felkiewicz, dyrektor Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Milejewie.
W ubiegłym roku paczki świąteczne w Milejwie otrzymało 120 dzieci z najbiedniejszych rodzin. W tym roku paczek nie będzie. Osoby, które dotychczas korzystały z tej formy pomocy GOPS, skarżą się, że nikt ich wcześniej nie uprzedził o tym, że w tym roku nie mają na co liczyć.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!