Dość nietypowe zgłoszenie przyjęli w nocy z niedzieli na poniedziałek pasłęccy policjanci. Młoda kobieta poprosiła o pomoc w znalezieniu dwóch kotów. Kobieta twierdzi, że zwierzaki z domu wyniósł jej teść i nie chce powiedzieć co z nimi zrobił.
O sprawie poinformowała nas sama zainteresowana. Pani Jowita twierdzi, że to właśnie teść wyniósł koty z mieszkania w Pasłęku w niedzielę, 2 lipca, pod jej nieobecność.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!