Reklama

Zajączkowo to moje miejsce...

28/10/2010 11:11

O sobie opowiada nam Helena Rzeszutek, sołtys wsi Zajączkowo od trzech kadencji, od 20 lat prowadzi Koło Gospodyń Wiejskich.

Jestem prezesem Gminnego Koła Kombatantów w Milejewie, sołtysem wsi Zajączkowo. Wcześniej byłam w kole skarbnikiem. Jestem sołtysem wsi Zajączkowo już trzecią kadencję. Prowadzę też Koło Emerytów i Rencistów w Milejewie.

Gdy miałam 20 lat, zaczęłam prowadzić Koło Gospodyń Wiejskich i trwało to przez 20 lat. 
Kiedy nie pracuję uprawiam ogród, hoduję kwiaty. W konkursie na najładniejszą zagrodę zdobyłam drugie miejsce. Było to chyba w 1994 r. Poza tym czytam biuletyny, informacje rolnicze. 
Moim miastem jest Elbląg. Jeżdżę tam często od 1946 r., to 17 km od Zajączkowa. Kiedyś chodziłam na piechotę, jeździłam wozem konnym. 
Moją wsią jest Zajączkowo. Mieszkam tu od 1946 r. Jest to piękna wieś. Nigdzie bym się stąd nie wyprowadziła.


Należałam do chóru "Czerwona Jarzębina". W latach 80. zajęliśmy pierwsze miejsce w konkursie ogólnokrajowym w Kielcach. Było to dla mnie ogromnym przeżyciem i powodem do dumy.

Pani Helena ma pięcioro dzieci, pięcioro wnuków i jedną prawnuczkę, jest wdową.

Wysłuchała kk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama