Przebieg dzisiejszej (24.03) sesji relacjonował Rafał Maliszewski.
12.45
Sesja dobiegła końca.
12.35
Rozpoczął się ostatni punkt, sprawy bieżące.
Radny Andrzej Tomczyński: Mówi się o stadionie piłkarskim przy ul. Wschodniej, a gdzie stadion do lekkiej atletyki? Może zrobić go przy Agrikola? A co z łyżwiarstwem szybkim?
12.25
Wiceprezydent Tomasz Lewandowski odpowiedział na interpelację dot. parkingu przed oddziałem ZUS i Biedronką - obecnie godzina postoju kosztuje tam 5 zł.
- Miasto w 1997 roku wydzierżawiło ten teren prywatnemu inwestorowi na 30 lat. To był korzystny kontrakt dla miasta. Postój kosztuje horrendalnie dużo, ale właściciel może robić co chce.
12.10
Sala ślubów zostanie przeniesiona do kamieniczek elbląskich, ponieważ planując ją w ratuszu nie wzięto pod uwagę wielu ważnych aspektów - tłumaczy Grzegorz Nowaczyk. - W ratuszu staromiejskim brakuje sali toastów, a to przecież ważne, nie ma biura do archiwizacji dokumentów.
Kolejny powód to złe rozwiązania komunikacyjne - w tym słupki na starówce, chociaż te wkrótce znikną.
- Do końca kwietnia przygotowywany jest raport na ten temat, myślę, że w maju słupki znikną ze starówki - poinformował prezydent Nowaczyk.
12.00
Radni zakończyli głosowanie nad uchwałami. Prezydent odpowiada na wnioski i interpelacje radnych.
Zaczął od płac administracji i pracowników obsługi oświacie.
- Gdybyśmy chcieli podwyższyć o 5 proc., to miesięczne obciążenie miasta wzrosłoby o 108 tys. zł, to duży problem - przyznał Grzegorz Nowaczyk. - Będziemy próbowali znaleźć środki na to, ale dzisiaj nie jestem w stanie powiedzieć kiedy będą pierwsze podwyżki. Ale to nieuniknione w mojej ocenie.
11.55
Henryk Słonina nie będzie członkiem Rady Społecznej Szpitala Miejskiego w Elblągu. Słoninę na członka rady wskazał wojewoda.
- Podtrzymuje swoje słowa, aby wykorzystać doświadczenie Henryka Słoniny - deklarował przed głosowaniem Grzegorz Nowaczyk.
Radni nie zgodzili się jednak, aby były prezydent miasta wszedł w skład rady (7 za, 12 przeciw, 5 osób wstrzymało się od głosu).
11.50
Radny Wilk skrytykował projekt uchwały dotyczącej wysokości środków, które mają być przekazane na rehabilitację zawodową i społeczną osób niepełnosprawnych. Na ten cel miasto przekaże niecałe 2,5 mln zł.
- W tym nieco ponad 100 tys. zł na rozpoczęcie działalności gospodarczej, co pozwoli na rozpatrzenie 7 wniosków - wylicza radny. - 200 tys. na dofinansowanie miejsc pracy, pozwoli na zatrudnienie w ciągu roku 8 osób. Będę głosował za tą uchwałą, bo innego podziału środków na niepełnosprawnych nam nie przedstawiono.
- Też ubolewamy, że tak małe środki otrzymało miasto z PFRON - stwierdziłą wiceprezydent Grażyna Kluge.
Uchwała przyjęta jednogłośnie.
11.30
Radni dyskutują nad sprzedażą nieruchomości przy Bema 53 - mieściło się tam pogotowie opiekuńcze. Do rejestru zabytków wpisana jest zarówno stojąca tam willa z 1860 roku, jak i znajdujący się na nieruchomości park.
- To cenna nieruchomość, przez 60 lat służyła miastu. Przed podjęciem ostatecznej decyzji o sprzedaży nieruchomości trzeba wyliczyć ile kosztowałby remont. Dlatego proszę, aby Wydział Mienia Komunalnego przygotował tę informację na kolejną sesję.
- To nam nic nie da - odparła Elżbieta Gelert. - Musielibyśmy oszacować nie tylko koszt remontu, ale całkowitą analizę: co ma się tam mieścić, ile to będzie kosztowało.
Artur Zieliński: - Był program, aby tam dom opieki dla osób chorych na Alzheimera. Finansowałby to w 100 proc. wojewoda. Pod koniec roku mieliśmy wystąpić z wnioskiem o dotację na remont tego budynku.
Tomasz Lewandowski: - Jeżeli budynek nie jest potrzebny na cele publiczne, stał dwa lata bez remontu, to należy go zbyć. To propozycja, o której zdecydują radni.
Ryszard Klim: - Niszczejące, zabytkowe budynki, warto nawet oddać za darmo, żeby je uratować. Innej formy chyba nie ma.
Radni zdecydowali o sprzedaży nieruchomości: 18 głosów za, 6 - przeciw, 1 osoba nie głosowała.
11.15
Radni zdecydowali o utworzeniu samorządowej instytucji kultury pod nazwą Elbląska Orkiestra Kameralna.
- Obecnym dyrektorem EOK jest muzyk, który zajmuje się wieloma sprawami na raz i w styczniu poinformował mnie że nie daje rady samodzielnie prowadzić orkiestrę - tłumaczył prezydent Grzegorz Nowaczyk. - Stąd decyzja o utworzeniu tej instytucji. Ta nieco rozbudowana administracja będzie zarządzała również chórem Cantata.
11.05
Paweł Nieczuja-Ostrowski (PO) zaproponował postawienie w mieście tabliczek informujących o historycznych miejscach Elbląga.
- Pełniłyby rolę edukacyjną, elblążanie na spacerach mogliby pogłębić historię swojego miasta.
10.55
Jerzy Wilk (PiS)
Radny pytał m.in. dlaczego sala ślubów - miała znajdować się w ratuszu staromiejskim - ma być przeniesiona do kamieniczek.
- Czy zasadne jest likwidowanie dobrze wyposażonej sali konferencyjnej, która się znajduje kamieniczkach staromiejskich - pytał Wilk.
Radny przypomniał również, że prezydent Nowaczyk i jego doradca Witold Strzelec byli przeciwnikami słupków na starówce.
- Dlatego chcę się dowiedzieć, kiedy znikną słupki ze Starego Miasta - stwierdził.
10.50
Marek Pruszak (PiS)
- W ostatnim okresie zwiększono w przedszkolach liczbę oddziałów. Za tym nie poszło jednak zwiększenie etatów nauczycieli i pomocy przedszkolnej, która dodatkowo często zatrudniona jest na część etatu. Obniża się również wiek przyjmowanych do przedszkoli dzieci, więc tzw. pomoce dlatego pomoce są bardzo potrzebne.
Radny nawiązał też do interpelacji Marka Kucharczyka podając przykład, że w Gdańsku płace pracowników administracji i obsługi są średnio o 800 zł wyższe.
10.40
Radny Juliusz Dziewałtowski-Gintowt (SLD) o myjnie samoobsługowej.
- Na drodze na zapleczu Gildii Kupców stoją znaki zakazujące zatrzymywania się i postoju. To powoduje, że kierowcy, którzy chcą skorzystać ze znajdującej się tam myjni samoobsługowej, a jest ona bardzo popularna, muszą łamać prawo. Skoro myjnia może funkcjonować, to trzeba tę sprawę rozwiązać, Teraz jest to nielogiczne.
10.30
Radny Marek Kucharczyk (PO) zwrócił uwagę na duże dysproporcje zarobków w oświacie. Dotyczy to administracji i pracowników obsługi.
- W jednej placówce intendent zarabia brutto 2,2 tys. zł, w innej 1,4 tys. zł. Konserwator w jednej placówce zarabia 1,8 tys. zł, a w drugiej 1,3 tys. zł - informuje radny. - To efekt zaniedbań poprzednich władz miasta. Dlatego wnoszę o likwidację tych dysproporcji. Należy również podjąć uchwałę o corocznej podwyżce wynagrodzenia w tej sferze o poziom inflacji.
10.20
Sesja rozpoczęła się od zmian w porządku obrad. Na wniosek prezydenta radni nie głosowali nad lokalizacją kasyna gier w Hotelu Arbiter. Chociaż nie było tu jednomyślności.
- Ten projekt jest już drugi raz zdejmowany z porządku obrad, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby podjęcie uchwały o odrzuceniu wniosku inwestora - stwierdził Jerzy Wilk. - Inwestor ponowi swój wniosek i ta sprawa stanie ponownie na sesji.
Jego głos nie zyskał większości. Radni nie zajmą się sprawą kasyna.
Rozpoczęło się składanie interpelacji.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!