Nie po 2 tysiące jak rok i dwa lata temu tylko po 10-20 złotych, takie szokująco niskie dodatki uzupełniające wypłacono elbląskim nauczycielom.
Dodatek raz w roku jest wypłacany i ma zrekompensować różnicę między średnią krajową wynagrodzenia pedagogów a rzeczywistą pensją za ubiegły rok. Zdaniem elbląskiego samorządu nauczyciele w miejskich szkołach zarobili prawie średnią krajową , tylko właśnie 10 lub 20 złotych mniej. Stało się tak, bo wprowadzono więcej płatnych zajęć pozalekcyjnych i nagród dyrektorów szkół.Średnia krajowa, według której wylicza się pensje pedagogów określono za ubiegły rok na 4 tysiące 670 złotych dla nauczyciela dyplomowanego. To średnia sumująca nie tylko nauczycielską pensję, ale także dodatki, 13 pensje oraz nagrody finansowe. W rzeczywistości nauczyciel dyplomowany co miesiąc dostaje nieco ponad 2 tysiące złotych na rękę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!